Zespół naukowców z MIT opracował sprzęt, który umożliwia produkcję szybko topionego włókna, w skrócie FastFFF.
Pulpitowe drukarki 3D są mają świetną jakość, ale ich największą słabością zawsze była szybkość. Mogą drukować tylko jeden przedmiot na raz, a co więcej istnieje kilka czynników ograniczających ich, jak ilość siły, która może być przyłożona do filamentu czy prędkość, z jaką ciepło może być przeniesione na włókno w celu jego stopienia.
Rozwiązanie Jamisona Go i Johna Harta z Massachusetts Institute of Technology (MIT) polega na wprowadzeniu nowej metody wytłaczania. Problem szybkości topienia rozwiązali natomiast za pomocą laserów. Komora kwarcowa jest wyłożona specjalnymi złotymi odbłyskami, a gdy włókno przechodzi przez komorę, laser jest odbijany wewnątrz i podgrzewa je zanim przejdzie przez tradycyjny blok grzewczy.
Wreszcie, badacze zaprojektowali równoległy system suwnic, który szybko i precyzyjnie przesuwa głowicę drukującą z zaledwie niewielkim drganiem, jaki większość drukarek 3D na komputerach wykazuje podczas szybkiego drukowania.
Opracowana przez zespół badawczy drukarka kosztowała 15 tysięcy dolarów, więc prawdopodobnie nie pojawi się prędko na rynku. Jednak wierzyć należy, że ta szybsza aż do 10 razy metoda wytłaczania zostanie dopracowana na tyle, że znajdzie zastosowanie we wszystkich tych dziedzinach, w których druk 3D odgrywa istotną rolę.
(KB)
Kategoria wiadomości:
Nowinki techniczne
- Źródło:
- news.mit.edu; 3ders.org
Komentarze (0)
Czytaj także
-
Kiedy warto wdrożyć innowacje technologiczne do przemysłu?
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu robotyka była głównie zarezerwowana dla dużych zakładów przemysłowych, przede wszystkim z branży automotive. Dziś...
-
Kluczowa rola wycinarek laserowych w obróbce metali
www.automatyka.plWycinarki laserowe zrewolucjonizowały przemysł obróbki metali, oferując niezwykłą precyzję i efektywność. Dowiedz się, dlaczego są one...
-
-
-
-
-
-